..tak kiedyś brzmiała nazwa pewnego programu, w którym to piękny prowadzący wkęcał ludzi po całości i wciskał im czarne koty:) A jak si ma to do mnie? Otóż, zaszalałem:) inwestuje swoje ciężko zarobione pieniądze w małe studio fotograficzne:) na początek nic wielkiego lampa z wrotami tło oraz stojak. Na początek wystarczy. Ja nie mam zamiaru wkręcać ludzi oraz rozdawać bynajmniej czarne koty (mam swojego czarnego kota jednego i nikomu nie mam zamiaru go oddawać:), ale wręcz przeciwnie.
Po za tym jestem zafascynowany zdjęciami Roberta Capy. Uwielbiam jego czarno białe, reporterskie zdjęcia czy też rewelacyjne portrety. A to wszystko przez moją siostrę, która w sumie tym mnie zaraziła. Będąc w domu pokazała mi album ze zdjęciami Capy. Są tam zdjęcia te mało znane, jak zwykłych ludzi wykonujących swoje codzinne czynności, do tych najbardziej znanych, jak zdjęcia Trockiego, zdjęcia z wojny domowej w Hiszpani, z lądowania z Normandii, czy też portrety Picassa lub Hemingwaya. Oczywiście chciałem mieć też taki album ale niestety, ten to trafił do mojej siostry prosto z New Jorku. Może jej się kiedyś znudzi albo zrobimy tak że pół roku będzie u mnie a pół roku będzie u niej:D zobaczymy
W tym tygodniu miałem mieć prezentacje swoich prac w Wałbrzyskim Towarzystwie Fotograficznym. Miałem mieć, bo nie będę miał. Głownie dlatego że nałożyło się parę innych spraw. Po pierwsze, w galerii, w której miałem mieć ten pokaz, działy się ostatnio jakieś dziwne rzeczy. Jarek, który mnie zaprosił i który odpowiada za galerie, miał tam jakieś złote przeboje z kierowniczką biblioteki w Wałbrzychu . Sprawa poszła o wystawę zdjęć, jakiś dwóch młodych chłopaków, którzy prawie „obiektywnie” pokazali Wałbrzych. To „obiektywnie” było podobno nie bardzo „obiektywne” bo galeria została zamknięta. Ja widziałem jedno zdjęcia i jakoś mi nie przypadło za bardzo do gustu, no ale to moje zdanie. Cała sprawa jest opisana w tym artykule:
Źródło: polskatimes.pl
Nakazała ona zamknąć galerię ze względu na treść zawartą na zdjęciach. Na drzwiach Galerii pojawiła się kartka informująca o jej zamknięciu z przyczyn technicznych. Tak doszło w Wałbrzychu do pierwszego …
Moim zdaniem trochę niepotrzebny szum wokół całej tej sprawy. Tylko autorom zrobiono w sumie darmową reklamę. W dzisiejszych czasach, żeby się wybić trzeba zaszokować, a im się to udało. No ale co ma to związek, z tym że ja nie ma prezentacji. W sumie to sam zrezygnowałem. Miałem pokazywać zdjęcia w technice hdr..cóż nie jest to moja ulubiona technika i raczej służyła mi do eksperymentów i do zabawy ze zdjęciami. Tak samo jak kiedyś bawiłem się foto manipulacjami. Kolejna sprawa jest taka że nie mam ochoty należeć to jakiś towarzystw czy też klubów. Swego czasu należałem we Wrocławiu do klubu Warhammera i w sumie to więcej jest w tym polityki niż przyjemności. Bo tym którym zależy żeby coś się działo, sa wykorzystawani przez innych. A kolejna sprawa to o technice hdr każdy może poczytać w internecie. Moja wiedza nie jest też wystarczająca, z technicznego punktu widzenia mogę mało powiedzieć. Wiem jak je zrobić, zaprezentować, ale opowiadać o nich to nie bardzo. Jeszcze jedno jest ale w tym wszystkim. Fotografia to moja pasja i hobby, i chce czerpać z tego jak największą przyjemność, ale jest również praca, o której nie mogę zapominać.
I przepraszam, że zawiodłem Jarka, ale chyba w sumie nic poważnego się nie stało
Ale się rozpisałem, heh jak nigdy:) No ale kończąć to mogę stwierdzić, że piękną mamy zimę ten jesieni. Aż nie chce się wychodzić z domu, a w sobotę do pracy mus..
P.K
Share on Facebook