Nie mogę spać …ale za to chce mi się tworzyć:)) dzisiaj trochę poszalałem ale trzeba czasem:)) Szkoda czasu więc do dzieła
Na początek Ania. Zmieniła fryzurę! W niej całej można wyczuć nadchodzącą wiosnę:))

Rude, czerwone

Radosna wiosennie

Uśmiechamy się:))

Trochę od Kuchni:)

Rozmażona wiosennie

Jak z kuriera:)))
Idą dalej zacząłem działać na swoim starym tablecie. Założyłem nowe baterie i można szaleć:))

No nie mogłem się oprzeć by trochę nie po HDR'ować

Na wysokościach

Architektonicznie:))

Rynkowo - i tam w tle była kiedyś sławetna Tawerna, ta najprawdziwsza i najlepsza we Wrocławiu:))

Brama

Fontanna bez wody

Najsławniejsza Beczułka we wrocławskim Rynku

Najsłynniejsza Piwnica z dużą ilością beczułek:)))

Jak w klasyku: jakby się skłaniały przed drogimi gościami w królewskim pokłonie;))

Piekny cień o poranku na wrocławkim Rynku:)

A nie wiem jak to nazwać:)) podobało mi sie ujęcie:)

A to Najsłynniejsza Donosicielka we wrocławskim Rynku. Oczywiście donosi w myśl zasady: Kto nie pije ten donosi:)))
I na koniec parę różnych portretów:)))

Nic nie słyszałem, nic nie powiem, nic nie widzę:))) A tak już się trochę luźniej zrobiło podczas tej sesji:))

Byłem ciekaw jak wyjdzie to ujęcie w czarno i bieli , i wyszło git:)

Wspólne zdjęcie z Gosią i sławetne: ĆMIJ TĘ FAJKĘ:)) WIĘCEJ DYMU OLKA!:))

Kacha:))

Ania z Basią podczas sesji do sklepu Basi:)

A jednak się udało zrobić tej Pani jedno zdjęcie:)) Mnie się podoba:))

I na zakończenie Marta. Przed sesją, przygotowania, stres w oczach i softboxy:)) Potem było już zdecydowanie lepiej:))) Pozdrawiamy:))
Zadowoleni?? Podobało się??:)))
To się cieszę:)) Dobranoc:)))